Bliny. Przepis autentyczny.

Dla dorosłych i dla dzieci. Będzie Czytelnik uszczęśliwiony, kiedy usmaży te oto ukraińskie placki. 

Zazwyczaj trzymam się z dala od laurek podobnej treści, lecz tym razem pozwalam sobie na zachwyt, ponieważ przepis nie jest mojego autorstwa, niczego do niego nie dodałam i nic nie uległo modyfikacji. Efekt mnie zaskoczył, choć przy kuchni spędzam czas od ponad trzydziestu lat. 

Sposób przygotowania:

Do mleka wsypać 2 szklanki mąki, zamieszać łyżką. Dodać pozostałe składniki i zmiksować wszystko razem używając końcówki do ubijania piany z białek. Jeśli ciasto wydaje się zbyt rzadkie, dodać jeszcze trochę mąki - powinno mieć konsystencję gęstej śmietany. Ma być gładkie, bez grudek.

Odstawić ciasto pod przykryciem na co najmniej godzinę. Po tym czasie na patelni rozgrzać kilka łyżek oleju, wykładać na nią ciasto partiami jedna obok drugiej (autorka posłużyła się łyżką do pieczeni, która jest dwukrotnie większa od łyżki stołowej). Smażyć na średniej mocy palnika, z obu stron, do zrumienienia.

Po zdjęciu placków z patelni umieszczać je na chwilę na talerzu wyłożonym papierowym ręcznikiem, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu. Podawać od razu, z dowolnymi sosami - na słodko lub słono. Albo z dżemem. Lub z owocowym sokiem. Czy też z twarogiem.

Można też zupełnie swobodnie zjeść je sobie z niczym. Ten sposób z radością wybiorą dzieci.

Składniki:

  • 2 jajka
  • 0,5 l mleka
  • 2 - 2,5 szklanki mąki
  • szczypta soli
  • 1 łyżka oleju

 

  • dodatkowo: olej do smażenia
Poprzedni wpisZawijane zrazy. Schab w wersji soczystej.
Następny wpisJak rozpalić pod kuchnią i po co to komu.
Zostaw komentarz