Odnowa biologiczna. Jak uniknąć zakwasów wydając dwa Złote.

Dzień dobry, Dwa Tysiące Osiemnasty.

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.

Chwyć rybę i naprzód.

Grzybobranie. Jaki sens ma zbieranie grzybów.

Leśne grzyby są uznawane za smaczne przez tych, którzy grzyby lubią. Można je kupić w sklepie - mrożone, marynowane i suszone. Po co zadawać sobie trud i błąkać się po lesie?

Botoks, liposukcja, kosmetologia. Życie poniewiera blogera.

Do moich ulubionych metod pielęgnacji urody przekonać można tylko tych już przekonanych. Wiem to, lecz nie rezygnuję.

Ogrody działkowe. Znikający Świat.

Nostalgia najlepiej smakuje jesienią.

Kociołek. Szybkie danie plenerowe.

Plenerowe gotowanie, na ognisku.

Baby się wystrzegaj. Wigilijny mocny przesąd i po co ciastka mają dziurkę.

Nie wierzę w przesądy. Wystarczy, że przesądy wierzą we mnie.

Zupa rybna z dynią.

Nie ufam żywieniowym modom. Nasi przodkowie umarli nie dlatego, że w dawnych czasach nie słyszano o profesji dietetyka. Współczesne rewelacje dotyczące szkodliwości jedzenia tego czy tamtego, są jak odkrycie Ameryki: Krzysztof Kolumb był pewien, że właśnie dopłynął do Indii.

Wielki Konkurs. Krawiectwo w złym guście.

Jestem damą i potrafię przegrywać. No, nie wiem.

Czas jest cenny. Risotto.

Schyłek jesieni. Warto się spieszyć, bo o tej porze roku zmierzch zapada przed podwieczorkiem, o czym powszechnie wiadomo. Dnia musi wystarczyć na wszystko a że jest on krótki, najlepiej zaoszczędzić na czasie gdzie? W kuchni.

Małże z dorszem. Włoski styl i grecki miód.

Gdy nie czas, by tracić czas. Szybka kuchnia.

Placki z Duchami.

W nawiedzonym domu gotowanie nieźle idzie.

Omlet. Dieta. Kraciasta spódnica.

Diety są dla chorych. Jestem zdrowa, jem co chcę i wszystkie nowomodne prozdrowotne zalecenia mam TAM. To plotka, że figurę zawdzięczam liposukcji. A może nie?

Noc w Lizbonie. Rosół utracony.

Udając się do Lizbony rozsądnie jest posiadać własnoręcznie zrobione kanapki. Podróżnik powinien zachować ostrożność, by nie zostać niezamierzenie otrutym.

Wszystko można, tylko po co?

Panują rozmaite drobnomieszczańskie mody, ale i one miną. Już nie mogę się doczekać.

Diabeł. Hejter. Długa łyżka.

Nic nie usprawiedliwia donosicielstwa, bo jeśli donos stanie się zwyczajem, gdy wejdzie w krew, wielu ludzi niezasłużenie spotka krzywda.

Serowiec i rura oraz pożar.

Naprędce dorobiona legenda, to wszystko nieprawda i zmyślone. Wykipiał i już. Dlaczego? Bo tak.