Rumsztyk. Wołowina znakomita.

Rumsztyk wołowy - obiad doskonały i w przygotowaniu łatwy. Dawniej dostępny w większości restauracji a teraz prawie nieobecny. Powód? Nieznany. Być może niesłusznie kojarzony jest przez restauratorów z kuchnią minionego systemu. Możliwe, że odszedł w zapomnienie z powodu swej prostoty i bezpretensjonalności. Takie czasy, jakość przegrywa z nowomodą. Tymczasem kuchnia wcale nie musi być egzotyczna, oryginalna ani wysublimowana aby była dobra. Kuchnia, tak jak kucharz, może być wolna od kompleksów, stać z dala od ryzykownych mód i owczego pędu. Oto dzisiaj stosowny przykład, klasyczny czaruś -  pan Rumsztyk. 

Jakie mięso nadaje się na rumsztyk?

Dobra, chuda wołowina: polędwica, krzyżowa lub łopatka. Ile powinno jej być? Dwieście gramów na osobę.

Jak postąpić z kawałkiem wołowiny?

Zmielić. Tylko jeden raz. Koniecznie własnoręcznie, grubo, używając sitka maszynki o dużych otworach. Gotowa mielona wołowina ze sklepu jest przeważnie zmielona zbyt drobno.

Co dodać do surowego mięsa?

Posiekaną, zeszkloną na maśle i przestudzoną cebulę (jedna na dwa rumsztyki, czyli jedna na każde czterysta gramów mięsa) i żółtko - także jedno na rumsztyki dwa.

Dlaczego żółtko a nie całe jajko? Jeśli mięso wymieszane zostanie z białkiem jaja, gotowy usmażony rumsztyk będzie raczej twardawy a nie taki ma być, lecz miękki i kruchy. Poza tym surowa masa mięsna zawierająca jajko w całości okaże się zbyt płynna i rumsztyki nie uformują się jak należy.

Obowiązkowy, konieczny dodatek.

Rumsztyk, by był w pełni doskonały musi być podany z usmażoną osobno cebulą. Ilość? Jedna cebula na jeden rumsztyk. Cebula nie powinna się przypalić, dlatego lepiej smażyć ją na średniej mocy palnika i mieszać. Aby wszystko było gotowe na czas, należy cebulę usmażyć przed rozpoczęciem dalszych przygotowań i usmażoną odstawić na bok. Niech sobie chwilę poczeka.

Dodatek niekonieczny, lecz mile widziany.

Jajko - usmażone, lub ugotowane w koszulce. Ważne, by żółtko było płynne. Jajko, jeśli ma być również podane, trzeba usmażyć lub ugotować wcześniej i odłożyć. Nie ma powodu, by narażać się na niepotrzebny stres próbując wszystkie elementy przygotowania zsynchronizować w czasie. To zbędny trud.

Do rzeczy, smażymy rumsztyki. Podaję ilości składników potrzebne do nakarmienia osób dwóch.

400 g mięsa wołowego; 3 cebule; 1 żółtko; olej do smażenia; 3 łyżki masła, ewentualnie dwa jajka (usmażone lub w koszulkach). Jak przygotować jaja? Sposób Czytelnik może wybrać spośród podanych w poniższych linkach:

Sposób przygotowania rumsztyków:

Jedną cebulę posiekać drobno i zeszklić na maśle. Mięso zmielić grubo, dodać do niego zeszkloną, przestudzoną cebulę i żółtko. Wymieszać starannie.

Pozostałe cebule pokroić w talarki i smażyć na maśle, używając małej lub średniej mocy palnika tak długo, aż staną się miękkie. Odstawić patelnię z cebulą na bok.

Przygotowaną masę mięsną podzielić na dwie części i z każdej uformować podłużny placek o grubości nie większej niż 2 cm. Przy formowaniu surowych rumsztyków najlepiej pomóc sobie szerokim nożem, uklepując nim mięso. Podczas uklepywania brzegi rumsztyków należy poprawiać tak, by były ładne, krągłe i nie postrzępione.

Na patelni rozgrzać mocno sporą ilość oleju i gdy jest gorący, dodać do niego łyżkę masła. Gdy masło przestanie się pienić, ułożyć na tłuszczu rumsztyki i smażyć na dużej mocy przez 3 - 4 minuty, odwrócić mięso na drugą stronę, zmniejszyć moc palnika do małej i smażyć dalej. Po pewnym czasie (trzech, czterech minutach) nakłuć rumsztyk na patelni wykałaczką i sprawdzić barwę wyciekającego z niego płynu. Powinien mieć kolor blado różowy lub być bezbarwny - to świadczy o stopniu usmażenia mięsa. Jeśli Czytelnik lubi mięso średnio wysmażone, kolor różowy powie, że czas zdjąć rumsztyki z patelni i podać.

Usmażone rumsztyki przełożyć na talerze, dodać do nich cebulę, jajko, posolić i podać.

Poprzedni wpisCalzone. Włoski pieróg dla dwojga.
Następny wpisGulasz. Krucha, soczysta wołowina. Czy to możliwe?
Zostaw komentarz