Wielka Lazania. Ręczna robota.

Danie mączno - mięsne uda się najlepiej jeśli Czytelnik użyje do jego wykonania takiej samej wagowej ilości mąki i farszu. Oto uniwersalna magiczna sztuczka, ogólna zasada, odnosząca się także do pierogów i tart.

Frutti di mare. Włoska koncepcja.

Włosi to mają do siebie, że dobrze gotują. Bez zbędnych ceregieli i drobnomieszczańskich wymysłów. Po prostu.

Dobry Kotlet. Odgrzewany też.

Przesłanie niesione przez ludowe porzekadło nie jest trafne. Odgrzewane kotlety smakują równie dobrze jak świeże. Wszystko od kotleta zależy. Od tego, jaki on jest.

Grill Pizza. Najszybsza. Najprawdziwsza.

Gazowy grill w zastępstwie pieca opalanego drewnem, to dobry sposób. Czytelnik, jeśli nie posiada gazowego grilla, być może posiada gazowy piekarnik. Jeśli nie, to nic nie szkodzi. Wart bowiem zapamiętania jest sam przepis na ciasto oraz proponowany typ mąki. Doskonale zastępuje ona bowiem semolinę.

Portokalopita. Modyfikacja. Polska to nie Grecja.

Greckie ciasto pomarańczowe. Oryginalny grecki przepis. W Polsce nie ma odpowiednich pomarańczy i prawdziwego greckiego jogurtu. Nie szkodzi. Trzydzieści lat przebywania w kuchni robi swoje - oto prawdziwa grecka portokalopita, skrojona na polską miarę.

Wieprzowe polędwiczki z fasolą.

Mięso to niezbędny składnik zbilansowanej zdrowej diety. Nie to jest dobre, co jest zdrowe. Dobre jest to, co jest zdrowe i smaczne.

Biszkopty, którym zima sprzyja.

W przedwojennym przepisie występują pod nazwą "keksy". To mylące. Rzecz jest o powszechnie znanych ciastkach - biszkoptach i o tym, jak zrobić je samemu.

Na dodatek. Kluski.

Rzecz wymyślona naprędce po to, by pozbyć się z lodówki mizernie małej resztki żółtego sera.

Dorsz. Palone masło. Takie ciasto.

Jak przygotować palone masło i w jakim celu.

Lody z mleczną czekoladą.

Przepis z użyciem przystawki do lodów. Gdy przystawki brak, to nic. Gdy Czytelnik takiej nie ma, to przecież lody sobie w sklepie kupi.

Auflauf z morelami. Władysław i cielęcina.

Auflaf czyli zapiekanka. Zanim spolszczono nazwę, tak rzecz w Polsce nazywano. Deser. Udaje się należycie tylko z morelami. Owoce - czy będą świeże, czy z puszki - muszą być morelami. Brzoskwinie się nie nadają, są zbyt miękkie.

Noc w Lizbonie. Rosół utracony.

Udając się do Lizbony rozsądnie jest posiadać własnoręcznie zrobione kanapki. Podróżnik powinien zachować ostrożność, by nie zostać niezamierzenie otrutym.

Pączki z ryżowej mączki.

Kto się pszenicą brzydzi, niechże sobie usmaży. Też będzie miał tłusty czwartek. Mnie gluten nie przeszkadza. Nie dotknęła mnie celiakia. Bezglutenowy owczy pęd to moda, której nie przyjmuję. Przepis podaję jako ciekawostkę.

Jaja cztery i dwa sery. Pizza.

Udana pizza: wierzch ma obowiązek trzymać się spodu a spód po pokrojeniu nie uginać. Tylko tyle.

Lody z bananami.

Przystawka do kręcenia lodów - dodatkowe wyposażenie miksera. Z jej pomocą powstały lody z bananami, Kto zatem przystawki nie ma, Ten czasu nie traci i dalej nie czyta.

Czekoladowy wyskok. Moc jest z nami.

Czy to prawda, że alkohol tuczy? Nie, nie tuczy. Pomimo swej wysokiej kaloryczności nie jest powodem tycia.

Drożdże. Czekolada. Fuzja.

Czekolada wewnątrz jest w formie stałej, z wierzchu w półpłynnej a główną rolę odgrywa rodzaj użytego sera. Jego obecność w moim cieście drożdżowym dowodzi, że stać mnie niekiedy na kpinę.

Sandacz. Szybka rybka.

Sandacz. Stosowny na kolację we dwoje z okazji trzeciej randki.